Kalina Jarosławska

radca prawny

Prowadzi kancelarię prawną w Trójmieście. Jej praktyka obejmuje przede wszystkim prawo pracy i prawo cywilne z uwzględnieniem aspektów podatkowych. Zajmuje się także między innymi zagadnieniami z dziedziny prawa administracyjnego i prawa gospodarczego...
[Więcej >>>]

Sklep online

Odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę – jak określić wartość przedmiotu sporu?

Kalina Jarosławska18 czerwca 201130 komentarzy

AKTUALIZACJA: 8 maja 2021 r.

W sytuacji gdy odwołujemy się do sądu od otrzymanego wypowiedzenia umowy o pracę, w pozwie musimy określić wartość przedmiotu sporu. Ma ona istotne znaczenie, gdyż decyduje o tym, czy trzeba wnieść opłatą sądową od pozwu oraz czy będzie nam ewentualnie przysługiwała skarga kasacyjna od wyroku sądu II instancji.

Wartość przedmiotu sporu określamy w ten sposób, że:

  • jeżeli żądamy odszkodowania – kwota tego odszkodowania jest jednocześnie wartością przedmiotu sporu;
  • jeżeli żądamy uznania za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony bądź domagamy się przywrócenia do pracy w ramach takiej umowy – wartością przedmiotu sporu jest suma wynagrodzenia za pracę za okres jednego roku.

Przypominam, że tam, gdzie podstawą liczenia wartości przedmiotu sporu czy dochodzonej kwoty jest wynagrodzenie, zawsze bierzemy pod uwagę wynagrodzenie brutto, a nie netto.

Przykłady obliczeń wartości przedmiotu sporu przedstawiam we wzorach odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę i odwołania od zwolnienia dyscyplinarnego. Możesz je kupić tutaj:

Produkty zawierają:

  • wzory odwołania,
  • komentarze z objaśnieniami, jak wypełnić wzory i co w nich napisać,
  • wzór oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym na wypadek, gdybyś chciał/chciała ubiegać się o zwolnienie od kosztów sądowych.

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Jarosławska Mońko Staszewski Radcowie Prawni Spółka partnerska w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 30 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

    Bogumił Ciborowski 22 lutego, 2013 o 18:55

    A można wiedzieć dlaczego brutto a nie netto? Dla pracownika jako powoda domagającego się przywrócenia do pracy jest to wartość abstrakcyjna. Opłatę stosunkową odliczy on sobie i odda do dyspozycji sądu (być może na zawsze) od tego, co mu pozwany pracodawca przekaże na rachunek osobisty. Zaś wyliczyć musi wartość brutto (obejmującą podatek osobisty, składkę zusowską czy składkę zdrowotną)
    I sąd to sprawdzi, bo mu starsznie zależy na tym aby oskubać pracownika.

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 22 lutego, 2013 o 21:24

    Brutto dlatego, że z punktu widzenia umowy o pracę – jako prywatnej relacji pomiędzy dwoma podmiotami – brutto to kwota, która formalnie przysługuje pracownikowi. Konieczność odliczenia składek ZUS i zaliczek na podatek wynika z zupełnie odrębnych przepisów określających daniny należne państwu, a pracodawca działając jako płatnik wyręcza pracownika w ich opłaceniu. Pretensje proszę więc kierować do ministra finansów, a nie do sądu.

    Wyliczenie wartości brutto jest trywialne, ponieważ w sieci znaleźć można szereg kalkulatorów brutto-netto, nie mówiąc już o tym, że w umowie o pracę powinna figurować wartość brutto. Sąd nie musi niczego sprawdzać, brutto wyjdzie wcześniej czy później, ponieważ pracodawca zobowiązywany jest przez sąd do przedstawienia informacji o wynagrodzeniu pracownika za okres ostatnich 3 miesięcy i wtedy zawsze podaje się kwotę brutto (bo nie ma podstaw, aby czynić inaczej).

    Odpowiedz

    Paryżanin 4 czerwca, 2013 o 15:36

    Co znaczy: bierzemy pod uwagę? Bo tak się nam zdaje, czy też tak zobowiązuje nas do tego konkretny przepis. A trywialne jest wyliczanie wartości brutto (np. uposażenie zasadnicze plus ewentualne dodatki, zaś kalkulatory brutto-netto potrzebne są przy wyliczeniu wartości netto, a nie brutto. Szkoda, że pani mecenas nie wyjaśnia także bliżej o jakie pretensje kierowane do ministra finansów (pracodawcy?) , a nie do sądu, jej chodzi.
    Skąd bierze się róznica w traktowaniu obywatela – kredytobiorcy przez banki (te bowiem przy jego ocenie zdolności płatniczej biorą pod uwagę jego wynagrodzenie wolne od obciążeń publiczno-prawnych) i obywatela – pracownika przez sądy, które oceniając jego zdolność procesową uwzględniać mają nie wiadomo na jakiej podstawie wynagrodzenie brutto. Czy podanie wynagrodzenia brutto w kwocie 49999 PLN zaintryguje sąd, czy też przejdzie on nad tym do porządku procesowego?

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 4 czerwca, 2013 o 16:05

    Bierzemy pod uwagę to znaczy uwzględniamy jako punkt wyjścia przy obliczaniu wartości przedmiotu sporu.

    Dlaczego brutto – wyjaśniłam w poprzednim komentarzu. Przepisy kpc dotyczące ustalania wartości przedmiotu sporu mówią o wynagrodzeniu za pracę, zaś w punktu widzenia prawa prywatnego (cywilnego, pracy) nie ma podstaw, aby uznać, że chodzi o wynagrodzenie netto, nie ma takiego pojęcia prawnego, tylko potoczne. Również wyjaśniłam to w poprzednim komentarzu. Kwestie opodatkowania/ZUS, wpływające na wysokość wynagrodzenia brutto/netto to sprawy finansowe, niezależne od sądu/pracodawcy, tylko od organów finansowych, w tym Ministra Finansów. Gdyby nie obciążenia fiskalne, wynagrodzenie brutto równałoby się netto, prawda? Więc gdzie tu wina sądu, że prawidłowo stosuje prawo pracy i kpc?

    Banki mają swoje procedury przy ocenie zdolności kredytowej, która zresztą nie ma żadnego związku z ustalaniem wartości przedmiotu sporu w sprawach sądowych. A sąd nie ocenia zdolności procesowej (bo to całkiem coś innego), tylko w zależności od rodzaju żądania ustala, jaka jest wartość przedmiotu sporu.

    Pracownik ma prawo dochodzić części roszczenia, jeśli chce. Jeżeli więc opiewa ono na więcej niż 50.000 zł, ale pracownik chce dochodzić tylko 49.999 zł, to powinien to zaznaczyć, a sąd nie powinien się czepiać.

    [edit 24.06.2013: odnośnie ostatniego akapitu]
    Części roszczenia można dochodzić przede wszystkim przy roszczeniach o odszkodowanie i inne należności pieniężne (np. wynagrodzenie). Jeżeli dochodzimy przywrócenia do pracy, niestety ograniczenie wartości przedmiotu sporu w sposób nam pasujący nie jest możliwe, sąd z pewnością na to zwróci uwagę.

    Odpowiedz

    Paweł 8 stycznia, 2014 o 23:47

    jeślo zostałem zwolniony bez wypowiedzenia i domagam się odszkodowania za 3 miesiace np 10 tys zł a za caly rok zarobiłem np 45 tys zł to jaka jest wartośc przedmotu sporu ? suma czy te 45 tys zł ?

    Odpowiedz

    adwokat Iwo Klisz 13 stycznia, 2014 o 18:46

    W przypadku Pana Pawła, który dochodzi odszkodowania wps będzie stanowiła dochodzona kwota.

    Odnosząc się zaś do wcześniejszej dyskusji zagadnienie “brutto – netto” nie będzie miało dla pracownika różnicy, dlatego, że w większości przypadków organy skarbowe kwalifikują odszkodowanie związane z rozwiązaniem umowy o pracę jako zwolnione z podatku dochodowego – vide decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie IPPB4/415-516/12-2/JK3.

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 13 stycznia, 2014 o 22:25

    Pozwolę sobie nie zgodzić się z uwagą dotyczącą brutto-netto, ponieważ netto to wynagrodzenie bez zaliczek na podatek i składek ZUS obciążających pracownika, zaś odszkodowanie z zasady nie podlega ozusowaniu. W konsekwencji odszkodowanie po zwolnieniu z PDOF nie będzie równać się składającemu się nań wynagrodzeniu netto (bądź jego wielokrotności), tzn. wynagrodzenie netto będzie niższe. Dlatego lepiej jest wskazywać kwotę brutto. Poza tym strony często zawierają ugody bez wskazania tytułu płatności i wówczas brak jest podstaw do zastosowania zwolnienia od PDOF.

    Odpowiedz

    adwokat Iwo Klisz 13 stycznia, 2014 o 23:12

    Nie ma żadnych wątpliwości, że wps jest liczony od kwoty brutto.
    Miałem tylko wrażenie, że przedmówcom chodzi o to, że to niesprawiedliwe, że muszą płacić opłatę stosunkową od kwoty brutto, a tytułem odszkodowania otrzymają tylko kwotę netto.
    Jednak z uwagi na zwolnienie z PDOF i ZUS pracownik dostaje świadczenie w wysokości wynagrodzenia brutto, zatem nie ma co się czepiać Ministra Finansów 🙂

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 18 stycznia, 2014 o 21:12

    Mam wrażenie, że problem leży gdzie indziej i dotyczy główne wps dla roszczeń o przywrócenie do pracy. Bywa bowiem tak, że jeżeli liczymy wps według kwoty brutto, przekracza ona 50.000 zł i trzeba uiścić opłatę sądową, a jeżeli według kwoty netto – nie dobijamy 50.000 zł, więc opłaty nie ma. Wówczas pojawia się pytanie, dlaczego liczymy według brutto, skoro od pracodawcy dostajemy netto i jest to nasz dochód do rozdysponowania.

    Odpowiedz

    adwokat Iwo Klisz 19 stycznia, 2014 o 10:49

    W takim wypadku możemy najpierw wnieść o odszkodowanie, a potem zmienić żądanie na przywrócenie do pracy i skorzystać z dobrodziejstwa art. 130(3) par. 2 k.p.c.

    Paweł 13 stycznia, 2014 o 21:51

    W kwestii mojego poprzedniego pytania… wprawdzie domagam się odszkodowania 10 tyś zł ale również ustalenia istnienia stosunku pracy … z sądu otrzymałem pismo o określenie wps dla ustalenia istnienia stosunku pracy dlatego zastanawiam się czy czasami w tej sytuacji nie dochodzi do sumowania roszczeń ? jeśli tak czy można jakos na rozprawie bądz wcześniej anulować ustalenia istnienia stosunku pracy – obawiam się przekroczenia 50 tys i kosztów ustawowych 5% . Z góry dziękuję za odpowiedz

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 13 stycznia, 2014 o 22:31

    Moim zdaniem pozew powinien być skonstruowany tak, że domaga się Pan odszkodowania, a jako jedną z przesłanek roszczenia wskazuje Pan istnienie stosunku pracy. Wówczas mamy tylko jedno roszczenie i nie trzeba niczego sumować. W aktualnej sytuacji nie pozostaje Panu nic innego jak cofnąć żądanie ustalenia istnienia stosunku pracy i wyjaśnić sądowi, że chce Pan, aby tę okoliczność sąd ustalał przesłankowo. Można by jeszcze powołać różnice i konsekwencje procesowe tzw. powództw o ustalenie i o świadczenie, ale wybaczy Pan – nie będę o tym pisać, gdyż to nie jest materiał na komentarz w blogu, a poradę prawną.

    Odpowiedz

    Monika 27 sierpnia, 2014 o 18:16

    Witam,
    A co jeżeli zawrze się ugodę pozasądową z pracodawcą i otrzyma się odszkodowanie (netto) w kancelarii w gotówce. Czy później trzeba się z tego rozliczyć skoro opłacony został podatek, a to jest traktowane jako przychód? Skąd mam wziąć potwierdzenie tego, że ten podatek został zapłacony? Czy były pracodawca przyśle mi to do domu tak jak PIT?

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 7 listopada, 2014 o 21:21

    Odpowiedzialność za naliczenie i odprowadzenie podatku spoczywa na pracodawcy, Pani nie musi się niczym przejmować. Powinna Pani otrzymać informację o odprowadzonych zaliczkach na podatek dochodowy po zakończeniu roku podatkowego.

    Odpowiedz

    Jadwiga 16 września, 2014 o 11:43

    Witam,
    Jeśli to jest odszkodowanie, to jest zwolnione z opodatkowania.

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 7 listopada, 2014 o 21:22

    Nieprawda – nie w tym przypadku, gdyż mamy do czynienia z ugodą pozasądową. Zwolnienie przysługuje w przypadku ugody sądowej.

    Odpowiedz

    Bartłomiej 13 maja, 2015 o 15:20

    Witam, mam pytanie jak mam obliczyć wps w przypadku gdy osoba pracuję w danej firmie 10lat, jej zarobki to 4.000 tys. brutto. i otrzymała wypowiedzenie umowy z 3-miesięcznym okresem. ??

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 13 maja, 2015 o 20:52

    Jeśli ta osoba domaga się odszkodowania, przysługuje jej ono w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, czyli za 3 miesiące. Odszkodowanie wynosi zatem 3*4000 zł brutto = 12000 zł i to jest wartość przedmiotu sporu.

    Odpowiedz

    Agnieszka 27 stycznia, 2021 o 11:01

    Dzien dobry,
    czy ta kwota to ma być tylko wynagrodzenie zasadnicze, czy wliczamy do tego premie i prowizje?
    Bo rzeczywista wyplata oraz rozliczenie PIT obejmuje wyzej wymienione.

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 27 stycznia, 2021 o 11:28

    Rozliczenie PIT obejmuje wszystkie przychody (po potrąceniu kosztów uzyskania przychodów – dochody) uzyskane ze stosunku pracy. Przychody ze stosunku pracy w rozumieniu podatkowym nie oznaczają tego samego co wynagrodzenie za pracę w świetle kodeksu pracy. W przypadku odszkodowania za niezgodne z przepisami prawa pracy rozwiązanie umowy o pracę liczymy je tak, jak ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Ten zaś ekwiwalent obejmuje regularne składniki wynagrodzenia, czyli ogólnie wynagrodzenie zasadnicze i wszystkie inne, które nie zależą od uznania pracodawcy. Jeżeli prowizja jest określona procentowo i wypłacana regularnie co jakiś czas – kwota prowizji uwzględniana jest w odszkodowaniu. Podobnie premia, jeżeli warunki jej wypłacania są określone obiektywnie. Nagroda jako świadczenie uznaniowe – zasadniczo nie. Wszystko zależy od warunków wynagradzania obowiązujących u pracodawcy, zarówno tych formalnych, jak i wynikających z praktyki. W procesie sąd pracy wzywa pracodawcę do przedstawienia zaświadczenia o wysokości wynagrodzenia liczonego jak ekwiwalent i na tej podstawie ustala wysokość odszkodowania. Zazwyczaj nikt tego nie kwestionuje, chyba że pracownik uważa, że wynagrodzenie powinno być wyższe. Wtedy można argumentować, dlaczego.

    Odpowiedz

    Bartłomiej 14 maja, 2015 o 13:48

    Dziękuję za odpowiedź, tak na prawdę chodzi o to ze powód czyli pracownik pisze pozew przeciwko pracodawcy, który stwierdził, iż pracownik nie radzi sobie z nowymi zadaniami w firmie, popełnia błędy i dlatego pracodawca rozwiązuję z powodem umowę o prace z trzymiesięcznym wypowiedzeniem.
    Powód piszę pozew o przywrócenie do pracy, ponieważ nie zgadza się z pracodawcą. Czy w tym przypadku powód musi określić WPS w swoim pozwie?? Czy określa to pracodawca w odpowiedzi na pozew??

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 15 maja, 2015 o 20:14

    Wartość przedmiotu sporu zawsze określa powód, jest to element konstrukcyjny pozwu dotyczącego praw majątkowych.

    Odpowiedz

    Tomasz 15 września, 2016 o 12:40

    Witam serdecznie!
    Bardzo proszę o krótką informację. Chodzi o ustalenie wps przy wniosku o przywrócenie stosunku pracy, art. 23(1) k.p.c mówiący o umowach na czas określony (dotyczy mojej sprawy) uwzględnia sumę wynagrodzenia za pracę za okres sporny, lecz nie więcej niż za rok. Czy mogę w takim wypadku określić wps na poziomie np. 6 m-cy lub 8 m-cy, 12 m-cy nie wchodzi w grę, ponieważ przekroczę limit 50 tyś. o 400 PLN ? Dla mnie priorytetem jest przywrócenie stosunku pracy, nie pieniądze, ale muszę obligatoryjnie wpisać wps. Bardzo proszę o komentarz. Serdecznie dziękuję, pozdrawiam

    Odpowiedz

    zygmunt 9 października, 2017 o 12:28

    Sąd wezwał mnie do określenia wartości sporu przy pozwie o przywrócenie do pracy wiem ze należy podać tu 12 krotność wynagrodzenia brutto. Czy należy załączać jakieś dowody np. w postaci pit-u czy “paska wynagrodzenia” ?

    Odpowiedz

    Megi 1 czerwca, 2021 o 17:16

    Dzień dobry,
    Co w sytuacji, gdy Sąd orzeknie przywrócenie do pracy niezasadnie zwolnionego pracownika i zasądzi na jego rzecz określoną w powództwie wartość sporu, a ten po orzeczeniu odmówi kontynuowania współpracy z byłym pracodawcą, bo np. pracuje już gdzie indziej. Czy pracodawca, mimo odmowy przez powoda dalszej współpracy jest zobowiązany wypłacić zasądzoną wartość sporu?

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 3 czerwca, 2021 o 10:05

    Jeżeli sąd przywraca pracownika do pracy, nie zasądza na jego rzecz wartości przedmiotu sporu. W związku z tym pracodawca nie jest zobowiązany do zapłaty pracownikowi żadnej kwoty, niezależnie od tego, czy pracownik podejmuje u niego pracę wskutek przywrócenia, czy też nie.

    Odpowiedz

    Megi 13 czerwca, 2021 o 13:26

    Dzień dobry,
    Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
    Serdecznie pozdrawiam

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 3 czerwca, 2021 o 10:14

    Już nie możemy.

    Odpowiedz

    Megi 13 czerwca, 2021 o 14:14

    Witam,
    to jeszcze raz Ja z krótkim pytaniem. Otóż 16 czerwca 2021r. otrzymam orzeczenie Sądu w sprawie przywrócenia do pracy z mojego powództwa i spodziewam się, że może być w tej kwestii korzystne dla mnie. Jednak sytuacja diametralnie zmieniła się po mojej stronie i wiem, że nie wrócę już do byłego pracodawcy. Czy w tej sytuacji jest jeszcze jakieś pole manewru, by zamiast przywrócenia uzyskać odszkodowanie?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz

    Kalina Jarosławska 13 czerwca, 2021 o 15:52

    Nie jestem w stanie powiedzieć, czy ma Pani pole manewru, ponieważ nie znam Pani sprawy. Mogę powiedzieć tylko, jak regulują to przepisy i co wynika z orzecznictwa:

    1) Żeby wydać wyrok, sąd musi zamknąć rozprawę.
    2) Po zamknięciu rozprawy nie można zgłaszać już kolejnych wniosków i twierdzeń.
    3) Sąd może otworzyć rozprawę na nowo, z urzędu (jeżeli pojawiły się nowe okoliczności) lub na wniosek strony.
    4) Jeżeli sąd otworzy rozprawę na nowo, można zmienić roszczenie o przywrócenie do pracy na roszczenie o odszkodowanie.
    5) Można zmienić roszczenie o przywrócenie do pracy na roszczenie o odszkodowanie w postępowaniu przed sądem II instancji.
    6) Nie można zmienić roszczenia o odszkodowanie na roszczenie o przywrócenie do pracy bez zgody pracodawcy.

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do nas :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Jarosławska Mońko Staszewski Radcowie Prawni Spółka Partnerska w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: